piątek, 30 stycznia 2015

Baaaardzo kruche ciasteczka



Prawdopodobnie najbardziej kruchutkie, leciutki ciastka jakie w życiu jadłam. Co prawda piekłam nie dla siebie, ale na życzenie siostry. Są stworzone dla dzieci, oprócz tego, że kruche to i słodkie i jakoś tak, kojarzą się dzieciństwem...
 
Składniki:
 
1 i 1/3 szkl. mąki
100 g masła
1/2 szklanki cukru
1 jajko
1 łyżeczka proszku do peiczenia
kilka kropel aromatu waniliowego
 
opcjonalnie: pokruszona czekolada
 
Wykonanie:
 
wszystkie składniki razem zagnieść i najlepiej wstawić do lodówki na pewien czas
 
ze schłodzonego ciasta łatwiej będzie formować ciastka
 
formujemy najpierw kulki, które następnie spłaszczamy palcami, radzę układać na blasze w większych odstępach, gdyż ciasteczka 'puchną' , a nie chcemy uniknąć zlepiania
 
można powtykać w ciastka kawałki czekolada, jeżeli marzą wam się PIEGUSKI
 
piec w 170 stopniach około 10 minut


Pizza na pełnoziarnistym, cienkim cieście




Pizza nie musi być tylko zapychającą bułą, z odrobiną sera, co więcej nie musimy jeść jej tylko w pizzerii, ale łatwo i szybko możemy przygotować ją w domu. Zdrowiej bo z mąki pełnoziarnistej, no i grubość ciasta dopasowujemy do swoich wymagań.

Składniki:
 na 3 wielgachne pizze
 
600 g mąki pełnoziarnistej
ok. 370 ml ciepłej wody
50 g drożdży
łyżeczka oliwy
1-2 łyżeczki soli
3 łyżeczki cukru
 
Wykonanie:
 
do pokruszonych drożdży dodajemy ciepłą wodę, łyżeczkę cukru, łyżeczkę mąki, odstawiamy do podwojenia objętości
 
mąkę mieszamy z łyżeczką soli (można dać 1 więcej), i 2 łyżeczkami cukru
 
wyrośnięty zaczyn dodajemy do mąki, zagniatamy ciasto
 
na koniec zagniatanie dodajemy łyżeczkę oliwy i zostawiamy do wyrośnięcia (do podwojenia objętości)
 
ciasto najlepiej podzielić na 3 części, po czym, przy pomocy wałka, ale w dużej mierze własnych palców i rąk uformować cienkie placki
 
Dodatki:
 
sos pomidorowy: przecier pomidorowy, wymieszać z ziołami, solą, pieprzem i czosnkiem
posmarować nim pizzę, zostawiając czyste brzegi
 
na sos: rozdrobniony/starty ser mozzarella, pokrojone w talarki pieczarki, brokuły, papryka czy inne warzywa lub jeżeli robicie niewegetariańską wersję -szynka/salami/kurczak itp., możliwość kombinacji dodatków jest nieskończona
 
po wierzchu posypać jeszcze ziołami
 
na papierze do pieczenia przełożyć pizzę na rozgrzaną wcześniej w piekarniku blachę (czy kamień, jeżeli takowy posiadamy), temperatura powinna wynosić ok. 200 stopni, ja bym polemizowała czy nie wystarczy 180 w wypadku piekarnika z termoobiegiem, przecież nie chcemy żeby pizza się spaliła, tylko upiekła, piec około 10 min.
 
swój sos pomidorowy wykorzystałam też po upieczeniu jako dodatek na wierzch
 
Zima  we Włoszech

Jak śniadanie to owsianka



Owsiankę z mlekiem i dodatkami jem praktycznie codziennie na śniadanie, gdy tylko nie wymodzę jakichś śniadaniowych naleśników czy kaszy jaglanej...

Zimowa owsianka musi być na ciepło, od razu jest łatwiej się obudzić, a potem wyjść z domu. Jeśli mam rano mało czasu śniadanie przygotowuję wieczorem, a na drugi dzień tylko podgrzewam. Ale po kolei...


Porcja owsianki:
 
 ok. 2 łyżki płatków owsianych*
jabłko/banan **
3/4 szklanki mleka
według upodobań: bakalie, cynamon
 
wieczorem: zalewamy płatki, wymieszane z cynamonem, pokrojonym w kostkę jabłkiem/bananem wrzątkiem
 
rano: owsiankę podgrzewamy, dodajemy mleko, bakalie ( u mnie często suszona śliwka i morela), zawsze zagotowuje całość
 
*często daje owsiane i żytnie, pół na pół
**to oczywiście propozycja, ale moim zadaniem te owoce najbardziej pasują do zimowej owsianki i są o tej porze dostępne
 
 
Styczniowe Owsianki

sobota, 24 stycznia 2015

Boski placek włoski

 
 

Jak zobaczyłam ten przepis, a mianowicie sposób w jaki dodaje się mąkę, pomyślałam "Przecież to wyjdzie mąka z jabłkami a nie ciasto, no bo niby jak?" Ale nie wiem skąd wzięły się te myśli. Dla upewnienia przejrzałam kilka podobnych przepisów na to ciasto i receptura w każdym była taka sama (co rzadko zdarza się nawet przy ciastach o jednej nazwie, każdemu znanej).
W każdym razie moje wątpliwości rozpłynęły się już na początku wykonywania tego ciasta. Gdy spędzało czas w piekarniku martwiłam się jeszcze o zakalca, ale bez obaw nic takiego się nie stało. A ciasto po spróbowaniu (i dokładce :-)) awansowało od razu na miano "Mojego ciasta", bo tak jak serniki uwielbiam takie wypieki z owocami i bakaliami.
Placek włoski przypomina mi trochę ten amerykański, który również na moim blogu gościł, pieczony z okazji Bożego Narodzenia. Ale konkurencje wali na kolana, bo: 1. ma więcej bakalii, 2. jest bez tłuszczu, 3. tutaj dodałam głownie mąkę pełnoziarnistą, i mimo, że mi zupełnie nie przeszkadza jej smak, tutaj w ogóle go nie czuć,4. jest prostszy i szybszy w przygotowaniu. Ale do rzeczy...
 
Składniki:
 
4-5 jabłek *
2 jajka
1 szklanka bakalii (z przewagą orzechów włoskich)
1/2 szklanki cukru**
cukier waniliowy
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 i 1/3 szklanki mąki (pełnoziarnista+zwykła (np.500)
cynamon
 
*w zależności od wielkości, 4 duże lub 5 małych
**w oryginalnym przepisie jest nieco więcej, można więc dać trochę więcej, jeżeli zależy nam aby ciasto było słodkie
 
Wykonanie:
 
jabłka obieramy, wykrajamy gniazda i kroimy na drobne kawałki, nie muszą być równe, ani jednej wielkości, co istotne to to, żeby kostka była nieco mniejsza niż ta z pokrojenia ćwiartki na np. 6 części jak do placka amerykańskiego
 
jabłka zasypać cukrami, odstawić
 
orzechy posiekać ( ja wykorzystuje tłuczek do mięsa, aby przyspieszyć ten proces), i w zależności od bakalii jakich używamy, je też pokroić, jeżeli to są np. morele, ja oprócz orzechów włoskich dałam posiekane morele i śliwki, prażone ziarna słonecznika i parę posiekanych orzeszków ziemnych
 
bakalie dodać do jabłek, dodać odrobinę cynamonu, wymieszać, odstawić na ok. godzinę, aby jabłka puściły sok
 
do jabłek wbijamy jajka, mieszamy
 
wsypujemy mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia, mieszamy do dokładnego jej rozprowadzenia, naprawdę nie jest to trudne, i ciasto powstaje ekspresowo, wbrew moim obawom :-)
 
przekładamy do formy (akurat na tortownicę 26 cm)
 
wstawiamy do piekarnika na 30-35 min. rozgrzanego do 180 stopni 
 
 
 
Karnawałowe Słodkości!

piątek, 23 stycznia 2015

Placuszki jogurtowe

 
 
Składniki:
 
duży kubek jogurtu naturalnego -370 g
ok. 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
jajko
1 łyżka cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
 
 
Wykonanie:
 
jajko roztrzepać z cukrem, jogurtem
 
ciągle mieszając dodawać proszek do pieczenia i mąkę, gdy ciasto będzie zbyt gęste nie trzeba dawać całej szklanki mąki, zależy do w dużej mierze od konsystencji jogurtu jakiego używamy
 
smażyć bez tłuszczu, na początku jedynie natłuścić patelnie
 
 
opcjonalnie: można dodać pokrojone w plasterki jabłko, sposobem wtykania w wyłożone dopiero co placki na patelni
 


czwartek, 22 stycznia 2015

Wegetariańska lasange

 

 


Dawno nie jadłam lasange i już chyba zapomniałam jaka może być pyszna. Oczywiście moja wersja musiała być warzywna, aczkolwiek nie jest tylko dla wegetarian. Ja bym mogła jeść to danie bez przerwy, uważam moje kombinacje, dzięki którym powstał ten przepis, za bardzo udane. Co więcej nie jest to jeden z tych przepisów 'dobre, może kiedyś wypróbuje' czy 'smaczne, ale wolę coś innego', dla mnie jest idealny.

Składniki:
 
makaron lasnage (ok. 12 płatów, zależy od wielkości)
ok. 600 g szpinaku mrożonego
brokuł
1/2 słoika suszonych pomidorów
4 łyżki czerwonej fasoli
sól, pieprz, czosnek
cukinia
1/2 cebuli
100g żółtego sera
 
sos pomidorowy
przecier pomidorowy przyprawiam solą, pieprzem, ziołami, czosnkiem (można użyć koncentratu)
można dodać odrobinę wody i oliwy

różyczki brokułu gotujemy, drobno kroimy
 
szpinak rozmrażam, dodaję do niego czosnek (ilość wedle uznania), sól, posiekany brokuł odsączone z zalewy, pokrojone pomidory suszone, fasolkę czerwoną, chwilę podduszam
 
cebulę i cukinię kroję w drobną kostkę, podduszam do miękkości z dodatkiem odrobiny oliwy, doprawiam
 
płaty lasange wrzucam po 2-3 sztuki na gotującą, osoloną wodę i wyjmuję po minucie (nawet krócej)
 
dno naszej formy, tudzież naczynia żaroodpornego, smaruję sosem pomidorowym, układam makaron
 
wykładam połowę szpinaku z dodatkami
 
układam makaron
 
wykładam cukinię, na wierzch sos pomidorowy i połowę startego sera
 
kolejna warstwa makaronu
 
farsz szpinakowy
 
wyłożyć ostatnią warstwę makaronu posmarować obficie sosem pomidorowym i posypać serem
 
zapiekać ok. 30 min w nagrzanym do 180 stopni piekarniku, najlepiej pod przykryciem
 
po wyjęciu najlepiej odczekać kilka minut aby zapiekanka odparowała
 
Zima  we Włoszech

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Sernik wiedeński





Serniki to jedne z moich ulubionych ciast, podawane na tysiące sposobów, pieczone i na zimno... To dla mnie doskonały deser, taki przy którym nie warto liczyć kalorii, bo smak i delektowanie się nim przewyższa wszystko. Choć tak naprawdę moja miłość do serników narodziła się dość niedawno, bo jak dziecko jadzące wszystkie ciasta, serników nie lubiłam. Ale być może, dlatego, że nie jadłam po prostu tych dobrych i częściej miałam do czynienia z tymi cukiernianymi. Czasy się zmieniły sera nie trzeba mielić o własnych siłach, można kupić już zmielony w tubie czy w wiaderku i tu plus dla nas i dla smaku sernika.

Miałam robić sernik, myślałam o słynnym z rosą, jednak już kiedyś go robiłam, a po przestudiowaniu przepisów w Internecie stwierdziłam, ze muszę zrobić klasyk pod postacią sernika wiedeńskiego. Oczywiście nie mogło obyć się bez polewy czekoladowej...


Składniki:
ok. 1 kg twarogu  (mielonego)
5 jajek
100 g masła
1 szklanka cukru
cukier waniliowy
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
Wykonanie:
masło utrzeć z cukrami, dodawać, nadal ucierając do połączenia masy po jednym jajku
dodać ser stopniowo, miksując całość dokładnie
dodać mąki przesiane, zmiksować
formę (u mnie śr.25cm) wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć masę sernikową
do nagrzanego do 170 stopni piekarnika, wstawić sernik i od razu zmniejszyć temperaturę do 150 stopni, piec od 1 h 10 min do 1h 30 min, do zarumienienia się wyraźnie wierzchu
po tym czasie uchylić drzwiczki piekarnika, następnie przestudzić ciasto przy otwartych drzwiczkach i wyjąć sernik
po ostudzeniu czas na polewę:
Polewa:
50 g masła
3 łyżki cukru
 2 łyżki kakao
3 łyżki mleka
w garczku rozpuścić masło, dodać cukier, kakao, na końcu mleko, cały czas gotując i energicznie mieszając
jeszcze gorącą polewę (musi być płynna) wyłożyć na wierzch sernika i zostawić do przestygnięcia

niedziela, 11 stycznia 2015

Kluseczki szpinakowe

 
 

Składniki:
250g twarogu
jajko
4 łyżki szpinaku (rozdrobnionego  rozmrożonego)
4 łyżki rozgniecionych ziemniaków ugotowanych
4 łyżki mąki
sól
 
Wykonanie:
 
szpinak rozmrażamy w rondelku, solimy, odparowujemy z nadmiaru wody
 
ser rozgniatamy, dodajemy jajko, mieszamy
 
dodajemy szpinak, ziemniaki i mąkę tak aby otrzymać zwartą konsystencje ciasta, doprawiamy
 
ciasto obtaczamy w mące, formujemy w 'wałeczek', następnie krojąc na małe kluseczki
 
wrzucamy na wrzącą, osoloną z dodatkiem odrobiny oleju wodę i gotujemy do momentu zagotowana wody i wypłynięcia kluseczek
 
 
 

sobota, 10 stycznia 2015

Brownie fasolowe (z bananem)

To ciasto jest 'bez'-bez mąki, bez cukru, bez tłuszczu. A nadal jest ciastem i smakuje jak mocno czekoladowe brownie. Mi ten smak bardzo odpowiada, a żeby przekonać innych do fasolowego ciasta, trzeba podkreślić, że ile byśmy nie zjedli nie przyniesie ono negatywnych skutków pokroju tortu z bitą śmietaną czy czekolady z orzechami.
 
Składniki:
 
240 g fasoli (puszka)
2 banany (dojrzałe)
łyżka miodu*
2 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia**
2 płaskie łyżki kakao
 
*jeżeli nie możemy lubimy słodkie desery można dać więcej
**w bezglutenowej wersji można zastąpić 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
 
Wykonanie:
 
fasolę wykładamy z puszki i płuczemy na sitku
 
blednujemy razem z obranymi bananami i jajkami na gładką masę
 
dodajemy miód, kakao, proszek do pieczenia
 
przekładamy do formy lub foremek (ok 12 muffinkowych foremek)
 
pieczemy 20 minut w 170 stopniach
Niskokaloryczny styczeń

środa, 7 stycznia 2015

Jabłka pieczone pod kruszonką


Teoretycznie uwielbiam jabłka pod każdą postacią i mogłabym je jeść i jeść, ale te pieczone z cynamonem mają tak wspaniały zapach i smak, że od razu jakoś w kuchni przyjemniej, ładniej, przytulniej i cieplej. Zamiast obierać jabłka i zagniatać ciasto na szarlotkę możemy w prostu sposób podać pieczone jabłka pod cynamonową kruszonką.

Wykonanie:
 
umyte jabłka przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne, ułożyć w naczyniu żaroodpornym czy w blaszce
 
z 25g masła, 50 g mąki i 1-2 łyżek cukru zrobić kruszonkę dodając cynamon
 
jabłka posypać kruszonką, po wierzchu możemy je jeszcze posypać cynamonem
 
piec w 160 stopniach ok. 20-30 minut, aż skórka zacznie charakterystycznie odchodzić

wtorek, 6 stycznia 2015

Drożdżowe mojej babci (12-godzinne)

 




Dla zapracowanych, nocne czy 12-godzinne-nazwa wskazuje na czas wyrastania. To ciasto potrzebuje takiego okresu czasu do wyrośnięcia-w ciszy i spokoju, aby rano wstawić je do piekarnika i móc cieszyć się pięknym zapachem i smakiem :) A ten jest wyjątkowy, domowy, tradycyjny, niestety bardziej pamiętam ciasto pieczone przez mamę niż babcię, ale dobrze, że przepis się zachował, bo to ciasto nie ma nic wspólnego z tym sklepowym drożdżowym albo co gorsza jakimś zbitkiem substancji chemicznych paczkowanym z długą datą przydatności, leżącym na półach w marketach.
Trochę ciast upiekłam w swoim 17-letnim życiu i kilkakrotnie więcej przepisów przeanalizowałam i muszę stwierdzić, że na taki nie trafiłam. I piekąc jakiekolwiek inne ciasto (szarlotkę z wonią pieczonych jabłek, pierniczki pachnące cynamonem, czy murzynek czekoladą) nie uzyskamy tego  magicznego zapachu drożdżówki :) Dlatego zachęcam do wykonania tego przepisu przynajmniej raz. Lubiąc eksperymenty i healthy gotowanie kusiło mnie, żeby dodać pełnoziarnista mąkę czy odrobinę mniej tłuszczu lub pozbawić ciasto kruszonki. Nie warto. Wbrew pozorom takie ciasto ma dwukrotnie mniej cukru i tłuszczu niż klasyczne ucierane. A poza tym po co myśleć o kaloriach przy takich pysznościach? Ważne, aby we wszystkim znać umiar.
 
Składniki:
 
600 g mąki
1 szklanka cukru
cukier waniliowy
4 jajka
200 g masła/margaryny
1 szklanka mleka
50 g drożdży
szczypta soli
 
tłuszcz rozpuścić, mleko lekko podgrzać
 
drożdże rozczynić kilkoma łyżkami ciepłego (bardziej może pasuje określenie LETNIEGO) mleka, łyżką mąki i łyżką cukru, odstawić do podwojenia/potrojenia objętości
 
jajka utrzeć z cukrami
 
mąkę przesiać, dodać przestudzony tłuszcz, jajka z cukrem, mleko, zaczyn szczyptę soli
 
wyrobić przy pomocy miksera przez kilka minut ( nawet koło 10)
 
odstawić pod przykryciem do wyrośnięcia na całą noc w dwóch miskach, przykryć talerzem
 
Kruszonka:
50 g masła/margaryny
3 łyżki cukru
100 g mąki
 
zagnieść wszystkie składniki na kruszonkę

Rano: nałożyć ciasto do formy, foremek posypać kruszonką
piec w 150 stopniach, babeczki 20 minut, ciasto 30-35 minut


niedziela, 4 stycznia 2015

Razowe naleśniki z jarmużem i szpinakiem


 

Nie ma to jak odświeżyć stary, często powtarzany przepis. Za każdym razem, gdy robię farsz szpinakowy, czy to do naleśników, czy do makarony, czy innych dań zawsze staram się dodać coś innego, coś co akurat jest pod ręką albo coś co przyjdzie mi do głowy. Dziś -jarmuż. No bo, czemu nie? Zielone jest zdrowe i pięknie wygląda, bym zapomniała - i dobrze smakuje.

Składniki:
 
Naleśniki:
 2 jajka
1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
3/4 szklanki mleka
1 szklanka wody (gazowanej)
szczypta soli
jajka rozkłócić, dodać mleko, mąkę, sól, na końcu wodę, kontrolując przy tym konsystencje (ciasto jest dosyć rzadkie, aczkolwiek takie być powinno), smażyć na dobrze rozgrzanej patelni bez dodatku tłuszczu

Farsz:
opakowanie szpinaku mrożonego
200 g jarmużu
2 ząbki czosnku
1/2 pora
ser feta-wedle upodobań, jeżeli chcemy bardziej serowy farsz dajmy ok. 200 g, smak powinien być wyczuwalny
2 łyżki słonecznika prażonego
 
 
szpiank rozmrozić, poddusić z pokrojonym w półtalarki porem, przeciśniętym czosnkiem i drobnymi liśćmi jarmużu (większe porwać)
 
na koniec dodać do farszu rozdrobniony ser i słonecznik, można dodać też np. posiekane orzechy
 
Na naleśniki nałożyć farsz, zwinąć, podpiec na suchej patelni.
 
Niskokaloryczny styczeń

Muffiny pomarańczowe

Gdzieś z tyłu głowy mam wyobrażenie smaku i wyglądu ciasta pomarańczowego, wczoraj próbowałam wyobrażenie przeobrazić w rzeczywistość. Zainspirowała się przepisem Nigelli. Jednak mimo dobrego rezultatu to nie jest jeszcze ten smak z mojej wyobraźni, więc będę pewnie próbować jakichś innych przepisów. Jednak ten (wliczając moją małą modyfikację ) jest przepyszny.

Składniki:
 
 275 g mąki
75 g masła
75 g cukru
1/2 szklanki (pełnego) mleka
3/4 szklanki wyciśniętego soku z pomarańczy
skórka z 1 pomarańczy
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
jajko
 
opcjonalnie: cynamon-podawane posypane cynamonem-PYCHSZNE
 
Wykonanie:
 
masło rozpuścić, przestudzić
 
mąkę wymieszać z cukrem, proszkiem, startą skórką z pomarańczy
 
mleko wymieszać z jajkiem, sokiem z pomarańczy i masłem
 
połączyć mokre i suche składniki
 
piec ok 20 minut w 170 stopniach
 
Pomarańcze - wszyscy tańczą i ja tańczę

czwartek, 1 stycznia 2015

Napoleonka (z herbatnikami i krakersami)

 


Choć sama miałam wątpliwości czy aby ten post nie powinien być zatytułowany 'Kremówka" to po konsultacji z mamą i paru informacjach przeczytanych w Internecie już wiem na czym polega różnica. Otóż kremówka (zazwyczaj nazywana papieską) to ciastko, które oprócz kremu budyniowego zawiera także śmietankę kremówkę, natomiast napoleonka to nieco lżejsza, tylko budyniowa jej siostra.
Tak więc do zrobienia napoleonki nakłoniła mnie ciekawość, ale także sympatia do budyniu (i innych mlecznych deserów), a poza tym już dawno nie robiłam żadnego "przekładańca". Do Napoleonki ciasto możemy upiec samodzielnie, albo wykorzystać jako bazę herbatniki i krakersy. Ja zrezygnowałam z pieczenia -nie oszukujmy się - tego tłustego ciasta .Jak na domowe potrzeby nie jest według mnie potrzebne. Krem przygotowuje się z samodzielnie gotowanego budyniu (nie obędzie się bez oblizywania palców i łyżek).

Składniki:
 
2 paczki herbatników Petit Beurre
 
1/2 paczki krakersów (potrzebne ok. 20 krakersów)
 
3 szklanki mleka
 
3/4 szklanki cukru
 
cukier wanilinowy
 
4 jajka
 
4 łyżki mąki pszennej
 
5 łyżek mąki ziemniaczanej
 
czubata łyżka masła
 
Wykonanie:
 
na dnie formy (x) wykładamy herbatniki
 
2 szklanki mleka zagotowujemy z cukrami i masłem
 
1  szklankę (można dodać 3-4 łyżki mleka więcej)mleka miksujemy z jajkami, a także mąkami
 
dodajemy do gotującego się mleka dosyć powoli, stale mieszając, gotować jeszcze kilka minut na wolnym ogniu -UWAGA-budyń łatwo się przypala
 
od razu po ugotowaniu budyń należy zmiksować, tak aby pozbyć się grudek
 
gorącą masę wyłożyć na herbatniki i przykryć warstwą krakersów, lekko dociskając
 
ciasto schłodzić w lodówce przez kilka godzin

podawać posypaną cukrem pudrem lub jako ostatnią warstwę posmarować kajmakiem
 
 
 

Pęczak z warzywami


Oto szybki, prosty, a przy tym niesamowicie smaczny i zdrowy obiad. Można dodać inne lub zamienić wybrane warzywa a także pokombinować z dodatkami.


Składniki:
 
szklanka kaszy pęczak + 2 pełne szklanki wody do ugotowania
 
3 marchewki
1/2 selera
1/2 papryki czerwonej
1/2 cebuli czerwonej
1-2 ząbki czosnku
zioła, sól, pieprz
łyżka oliwy
kilka łyżek sosu sojowego
opcjonalnie -kilka łyżek przecieru pomidorowego
 
Wykonanie:
 
kaszę ugotować w 2 szklankach wody z dodatkiem soli, przez ok, 20 minut, po ugotowaniu zostawić pod przykryciem
 
cebulę posiekać, marchew i seler zetrzeć na tarce, pokroić paprykę, czosnek przecisnąć przez praskę
 
do garnka wlać oliwę, poddusić cebulę i czosnek, dodać marchew, selera, paprykę-dusić do momentu, gdy warzywa będą miękkie, +/- przez kilkanaście minut
 
dodać kaszę
 
dodać przecier, pomidorowy, sos sojowy, zioła i przyprawy do smaku  (u mnie sos sojowy zastępuje sól, dodaje tylko mieszankę ziół i pieprz)
 
 gotować jeszcze przez kilka minut