sobota, 28 lutego 2015

Placuszki jaglane z jabłkiem


A może raczej jak z jabłkami to racuchy? Czy to synonimy czy nie, aby najlepiej opisać moje naleśniki muszę powiedzieć, że są jaglane na jogurcie naturalnym z jabłkami, bardzo lekkie i z racji użytej mąki-BEZGLUTENOWE.

Mąkę jaglaną miałam przetestować już dawno, no a do czego lepiej ją użyć jak nie do naleśników?
 
Składniki:
 
3/4 szklanki mąki jaglanej
3/4 szklanki jogurtu naturalnego
jajko
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka cukru waniliowego
jabłko
 
Wykonanie:
 
białko ubić na sztywno
 
żółtko wymieszać z jogurtem, dodać mąkę, cukier, proszek do pieczenia, dokładnie wymieszać
 
białka dodać do ciasta, wymieszać delikatnie
 
jabłko, obrać, pokroić na drobne kawałki, dodać do ciasta
 
rozgrzać patelnie i lekko natłuścić (placki świetnie smażą się bez tłuszczu, kwestia też dobrej patelni)
 
smażyć na średnim ogniu
 

niedziela, 22 lutego 2015

Placuszki twarogowe



Bardzo leciutkie, serowe pancakes, bo tak można je opisać. Jako punkt wyjścia obrałam przepis Nigelli, jednak w oryginale placuszki są dużo słodsze, co od razu mija się z celem, łyżeczka cukru wystarczy, poza tym dosłodzić można zawsze posypując cukrem pudrem już usmażone placuszki.



Składniki:
 
250 twarogu (o gładkiej konsystencji)
3 jajka
3 łyżki mąki
łyżeczka cukru
szczypta soli
 
Wykonanie:
 
twaróg utrzeć z żółtkami, cukrem, szczyptą soli i mąką
 
białka ubić na sztywno
 
połączyć za pomocą łyżki czy szpatułki z masą serową
 
smażyć na dobrze rozgrzanej patelni bez tłuszczu
 
ja uwielbiam placki z dodatkiem serka czy jogurtu, dlatego też tak jak podawałam, lecz żeby odejść od serowych dodatków do serowych placków, proponuję owoce, dżemy, a nawet sam cukier puder :)
 
 
 

Twarogowe słodkości 2

Pizzerinki z cukinii

 
Alternatywa dla pizzy na tradycyjnym spodzie, lżejsza, zdrowsza a równie dobra. Na czas postnych postanowień akurat. Może położyć dowolne dodatki na wierzch, typu szynka, salami czy różne sery. U mnie tak tradycyjnie: sos pomidorowy, pieczarki i żółty ser na wierzch. Ze względu na dużą dowolność przy składnikach nie podaje dokładnych ilości, ważniejsza jest tu jakby to powiedzieć technika wykonania.
 
Składniki:
 
cukinia
kilka pieczarek
sos pomidorowy: na bazie przecieru z ziołami, solą i pieprzem
starty ser żółty/mozzarella na wierzch
zioła
 
Wykonanie:
 
cukinię kroimy wzdłuż, na plastry ok.1 cm (jeżeli cukinia jest mała można przekroić na pół i skroić nierówny spód)
 
cukinie rozłożyć na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować sosem pomidorowym, ułożyć pokrojone w talarki pieczarki, dosyć ścisło (pieczarki skurczą się podczas pieczenia)
 
pieczarki posmarować sosem pomidorowym
 
wstawić do piekarnika na 10 minut (ok. 180 stopni)
 
po tym czasie posypać startym serem i zapiec do jego rozpuszczenia, kolejne 10-15 minut
 
oczywiście jak tradycyjną pizzę można zaserwować z sosem, można też pokroić na mniejsze kawałki i podać jako przystawkę
 


Pyszna pizza

niedziela, 15 lutego 2015

Trzy kolory z kaszą




Oj takie obiady lubię najbardziej, zdrowo, prosto, smacznie i wegetariańsko. Warzywne trzy kolory, czyli zielona cukinia, beż pieczarek i czerwień papryki z gryczaną kaszą niepaloną.

 
Składniki:
 
mała cukinia
250 g pieczarek
1/2 papryki czerwonej
cebula
ząbek czosnku
pieprz, sól
olej
 
1/2 szklanki kaszy gryczanej niepalonej ugotowanej w 1 szklance wody
 
Wykonanie:
 
umyć dokładnie warzywa i pieczarki
 
cebulę przekroić na cztery, posiekać w piórka
 
na patelni z odrobiną oleju poddusić cebulę
 
cukinię pokroić w ćwierć-talarki, kapelusze pieczarek przekroić na pół, po czym pokroić na grubsze plasterki, pokroić trzonki na mniejsze kawałki, paprykę pokroić w paseczki
 
warzywa dodać do cebuli, dodać rozdrobniony czosnek, całość dusić pod przykryciem, aż warzywa zmiękną, przyprawić solą, pieprzem do smaku
 
jeżeli będzie taka potrzeba zdjąć pokrywkę i odparować nadmiar wody
 
na gorącą kaszę wyłożyć warzywny sos lub w garnku wymieszać warzywa wraz z kaszą i podgrzać razem 
(w ten sposób zaoszczędzimy też miejsce, jeżeli mamy zamiar przechowywać danie)
 
 


Torcik bezowy (z musem malinowo-truskawkowym)

 

 

 
Czwartek nie był zbytnio obfity w pączki... A ostatki trzeba jakoś uczcić, chociażby dla tradycji. Jeżeli mam wybierać to od pączków wolę, lekkie śmietanowe desery, tudzież torty z owocami i bitą śmietaną albo coś czekoladowego... To zdecydowanie moje ulubione, warte grzechu desery.

Od jakiegoś czasu kusiło mnie zrobić tort bezowy, trochę z ciekawości, trochę z zachcianki. Przeglądałam różne przepisy, kombinowałam nad połączeniami smakowymi, miał być kawowy, miał być pomarańczowy... ale w końcu skończyło się na pysznym klasyku, w którym smaki przełamują się obłędnie, lekko kwaskowaty mus malinowo- truskawkowy), gorzka czekolada, do tego kremowa, rozpływająca się w ustach śmietanka, a wszystko między bezowymi, lekkimi bezowymi blatami...

Składniki:
 
Beza:
 
6 białek
szczypta soli
250 g cukru pudru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka soku z cytryny
 
Przełożenie:
 
500 ml śmietanki 30%
2 płaskie łyżki cukru pudru
śmietanfix na tę ilość śmietany
 
ok. 400 g malin i truskawek (mrożonych)
 1-2 łyżki cukru
 
ok. 50g gorzkiej czekolady
 
Wykonanie:
 
białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli
 
dodajemy cukier puder stopniowo, nadal ubijając do momentu aż piana będzie SZTYWNA
 
dodajemy mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny, delikatnie mieszamy łyżką
 
na papierze do pieczenia odrysować 2 okręgi (ok.25 cm średnicy), można też trzy mniejsze jeżeli chcemy aby tort miał więcej warstw (moim zdaniem dwuwarstwowa wersja jest bezpieczniejsza)
 
wykładamy bezę na odrysowany kształt, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 130-140 stopni i pieczemy minimum 60 minut (w porywach nawet do 80 minut)
 
bezę studzić w uchylonym piekarniku (przełożyć najlepiej na drugi dzień)
 
maliny i truskawki rozmrozić, przełożyć do rondelka, zagotować, dodać cukier (lepiej mniej niż więcej), gotować, aż mus zgęstnieje, ostudzić
 
śmietanę ubić na sztywno, dodając cukier puder i śmietanfix
 
na jeden bezowy blat wyłożyć mus owocowy, na niego 2/3 bitej śmietany, przykryć drugi blatem, na który wyłożyć pozostałą śmietanę i posypać po wierzchu posiekaną w cienkie paseczki czekoladą
 
schłodzić w lodówce